turystyka, hafciki, książki i takie tam różne szpargały...
sobota, 07 lipca 2012

z powodu komputera, który mi padł!!! Dlatego bede tu wpadać teraz rzadko, tzn. gdy uda mi się dorwać do jakiegoś urządzenia z dostępem do internetu. Teraz tez piszę gościnnie na kompie mojej siostry.

Ach, egzaminy zdane, praca licencjacka obroniona na 5. Nie wiem jak ja to zrobiłam, ale komisja wpadła w zachwyt nad moją praca, a praca była pt "Archeoturystyka jako nowa forma turystyki.Wybrane archeoatrakcje na Lubelszczyźnie" Tak,tak jest tu trochę takich miejsc, bardzo ciekawych, ale kiepski jest do nich dostęp komunikacyjny, no i słabosą rozreklamowane. Jeśli ktos się tym zainteresuje to proszę wyszperać w necie takie hasła - Żmijowiska k. Kazimierza Dolnego, Masłomęcz, Czermno, Stołpie - ot tak, żeby się cokolwiek o tych miejscach dowiedzieć.

To tyle na dzisiaj, jak pisałam wyżej, w miarę możliwości będę tu co jakiś czas zaglądać. Pozdrawiam wszystkie koleżanki z tropikalnego Lublina.



13:01, agni2911 , Inne
Link Komentarze (1) »
sobota, 30 czerwca 2012

    Zaczęłam nowy, następny hafcik - "Górski pejzaż" narazie sobie leży. W przyszłym miesiącu są imieninki mojej siostry - ANI; i z tej okazji chcę zrobić dla niej coś wyjatkowego. Czasu niewiele, znalazłam więc 4 schemaciki mini-hafcików. Jest nadzieja, że zdążę do 26 lipca. Chcę zrobić wszystkie 4, zaczęłam wczoraj, od lata i udało mi się szczęśliwie xxx prawie pół pierwszego obrazeczka.

Tu są schemaciki wszystkich czterech hafcików

A tu schemacik, który jest w tej chwili na warsztacie hafciarskim

A tu, to co do tej pory wydziergałam

W związku z tym, że sporo zostało jeszcze do zrobienia, zmykam do moich krzyżyków.

     Prawdziwe tropiki dzisiaj mam za oknem. Mieszkam w wieżowcu, na 8 pietrze - i mój termometr pokazał +44 *C. Spokojnie! - Ja nie narzekam, tropiki mi nie przeszkadzają, aczkolwiek znam ludzi, którym w zimie za zimno, a w lecie za gorąco, no cóż te typy tak mają.

 Ciekawa jestem jaka pogoda jest dzisiaj w innych częściach Polski?

Na koniec, dla ochłody wrzucę Wam i sobie jakiś zimowy obrazeczek wygrzebany z internetowych zasobów ;-)

 

piątek, 29 czerwca 2012

Jutro, nasza sąsiadka Emilia ma imieninki, postanowiłam więc zrobić swoją karteczkę, którą dołączę do prezentów.

Tak wygląda ta karteczka. Chciałam, żeby była wesoła, wiosenno-letnia i chyba taka wyszła. Nic to wielkiego przy wspaniałościach, jakich się naoglądałam na blogach szanownych koleżanek. Kiedyś w księgarni "Świat książki" udało mi się kupić gotowe kartki z wyciętymi wzorami - tu akurat są koniczynki.  Później w innym sklepie znalazłam te drewniane słoneczka do naklejania, a w papierniczym kupiłam naklejki z motylkami i kwiatuszkami.

W środku wkleiłam jeszcze maleńką haftowaną różyczkę.

Mam nadzieję, że cioci-sąsiadce karteczka się spodoba.

19:36, agni2911 , Inne
Link Komentarze (1) »
środa, 27 czerwca 2012

          Powoli, powoli, ale do przodu. Mniej więcej połowę obrazeczka już wydziergałam. Schemat zajmuje całą stronę w gazecie, a w rzeczywistości to będzie maleństwo. Wiem już, że dłuższy bok ma 14 cm, a krótszy 10.

Oto jak się prezentuje obrazek w tej chwili

   

    Chałupka prawie juz skończona, ale chyba najgorsze przede mną - tło - góry i niebo.

 

niedziela, 24 czerwca 2012

 

 

 

 

       Dopadło mnie lenistwo blogowe. Zaglądam tu i ówdzie, czytam, oglądam różne cuda i wspaniałości, ale samej pisać to mi sie nie chce. "Górski pejzaż" się wyszywa, ale żółwim tempem i nie ma narazie czym się chwalić. Poza tym od pewnego czasu trochę mi komputer szwankuje i potrafi się np nagle zawiesić i po chwili całkiem wyłączyć, co doprowadza mnie do szału. Dobrze, że praca licencjacka napisana i oddana. No właśnie, w najbliższy piątek - 29.06 - mam obronę pracy licencjackiej i egzamin końcowy, i to jest jeszcze jeden powód, dla którego rzadziej jestem  na blogu.

Na zakończenie, taki sobie obrazeczek z tęczą.

sobota, 16 czerwca 2012
czwartek, 14 czerwca 2012

      Jeszcze nie brałam udziału w tych "słodkich" zabawach, ale postanowiłam spróbować, chociaż ze szczęściem w różnych takich zabawch to u mnie raczej kiepski. Raz, kiedyś wygrałam tylko 10zł - słownie: dziesięć złotych, wysyłając kupon z rozwiązanymi krzyżówkami do "Rozrywki". Wygrana nie wielka, ale za to jaka radość, cieszyłam się jak małe dziecko.

Przy okazji, jak już tu wpadłam to zaprezentuję moje poczynania przy "Górskim pejzażyku" Wielkie to, to nie będzie.

Dwie choineczki już są i zarys chatki - schroniska też.

I dwie maleńkie choineczki po prawej stronie schroniska.

Muszę przyznać, że bardzo dobrze mi się hafcikuje podczas oglądania meczy. Pozdrawiam wszystkich, dziś na pomarańczowo.

niedziela, 27 maja 2012

Zakładka z motywem ukraińskim pojechała do cioci, a ja wczoraj podczas koncertu Lady Pank (oglądałąm ich w tv) - wydziergałam pół konia...z następnego wzoru ukraińskiego. Pościągałam sobe trochę wzorów ukraińskich z www.wzory-haftu.pl i teraz wzięłam się za schemacik z konikami. Poniżej jest ten schemacik.

koniki

A tu to co wydziergałam wczoraj

zad konia

Narazie, jak widać jest tylko zad konia i kawałek ogona, ale c.d.n.

hafcik

I już jeden konik jest wydziergany, jeszcze trzy...

sobota, 26 maja 2012

właśnie ją skończyłam. Oto ona:

zakładka

Zakładeczka miała być dla koleżanki z Ukrainy, ale ponieważ jadę jutro z wizytą do cioci, która też dużo czyta, to dostanie ją ciocia, a dla koleżanki wydziergam inną.

część górna

tu górna część zakładki

część dolna

a tu dolna. Nakleiłam ją na tekturkę i równo przycięłam. Mam nadzieję, że się cioci spodoba.

piątek, 25 maja 2012

Wczoraj w lubelskim Centrum Kultury odbyły się warsztaty haftu ukraińskiego. Było ciekawie, aczkolwiek cierpię na mały niedosyt. Pani prowadząca - Ukrainka z pochodzenia - opowiedziała trochę o motywach, charakterystyce, kolorystyce haftów ukraińskich, ale mogła opowiedzieć ciut więcej, ale chyba jej sie nie chciało. Była to któraś z kolei edycja warsztatów i osób przyszło aż 4 (słownie: cztery) może godzina za wczesna - czwartek, na 17.00 -  i nie kazdy mógł przyjść; może na wcześniejszych spotkaniach było więcej osób zainteresowanych. Nic to, ważne, że ja byłam, całe to spotkanie trwało dwie godziny; każda z nas wybrała sobie jeden wzorek do wyhaftowania - kawałki kanwy, igły i nici były za darmo; zresztą całe to spotkanie było darmowe i może wiele osób myśli, że jak coś jest za darmo, to pewnie do kitu. Wybrałam sobie wzorek i zaraz go zaprezentuję, razem z tym co udało mi się przez te dwie godziny wydziergać.

hafcik

To jest ten hafcik, ale to co zielone powinno być czarne, a ja już przerobiłam po swojemu. Wzorek się powtarza i następny kwiatek - w drugą stronę chyba będzie żółty. W sumie mają być 4 kwiatki i ze zrobionego hafcika będzie zakładeczka dla mojej koleżanki z...Ukrainy, która duuuuużo czyta i bardzo dobrze mówi po polsku - w jej rodzinie nie ma i nie było żadnych Polaków. Myślę, że będzie to dla niej miły upominek.

schemat

Tu schemat tego motywu.

hafcik

W międzyczasie wydziergałam mini pieska. Zdjęcie jakeś nie wyraźne mi wyszło. Jeszcze nie wiem, co z nim zrobię. Z pieskiem.

w trakcie

A tu bardzo małe postępy przy Górskim pejzażu.

I to tyle na dzisiaj, pozdrawiam wszystkich.

 
1 , 2 , 3 , 4